Wkrótce znów zawody w Bieszczadach

Mantra maszera

Zimno,nawet bardzo zimno, o północy było z minus 20. I ten wiatr, cały kemping bujał się jak żaglówka. Jest 6:30 i nie ma na to rady, trzeba wstawać. Wygramolić się ze śpiwora, ubrać we wszystko co jest, wychodząc z przyczepy pstryknąć jeszcze czajnik z wodą. Nie, to nie na kawę, to dla psów.    [ czytaj wiecej... ]

dodał: cejot (6 lutego 2008)

Strona gł | O nas | Smocze łodzie | Wędrówka z muzą | Autostop | Forum | Szukaj | Archiwum | Kontakt

Copyright © 2002-2017 Polski Klub Przygody

Wszelkie uwagi dotyczące działania strony prosimy przesyłać do Administratora strony