XII Międzynarodowe Mistrzostwa Autostopowe - LWÓW 2009

Oficialne forum imprezy

Relacja na żywo

Postautor: Witek » pt 01 maja 2009 05:49

1 maja 2009, godz. 5:47
Została nieco ponad godzina do otwarcia sektretariatu mistrzostw.
Awatar użytkownika
Witek
Członek zarządu PKP - Sekretarz
 
Posty: 294
Rejestracja: pn 10 kwie 2006 18:51
Lokalizacja: Gdańsk

Re: XII Międzynarodowe Mistrzostwa Autostopowe - LWÓW 2009

Postautor: Senti » pt 01 maja 2009 08:38

Powodzenia wszystkim! :)
Awatar użytkownika
Senti
 
Posty: 34
Rejestracja: sob 15 mar 2008 19:46
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Relacja na żywo

Postautor: Witek » pt 01 maja 2009 13:26

1 maja 2009, godz. 13:18.
Ruszyli!! O godzinie 12 wystartowało ponad 270 autostopowiczów! Przed nimi conajmniej 850 km polskich (sic!) dróg.
Awatar użytkownika
Witek
Członek zarządu PKP - Sekretarz
 
Posty: 294
Rejestracja: pn 10 kwie 2006 18:51
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Relacja na żywo

Postautor: Witek » pn 04 maja 2009 10:11

1 maja 2009, godz. 19:15
Na trasie z Gdańska do Warszawy najwięcej ludzi oczekuje na wysokości Elbląga i Ostródy.
Awatar użytkownika
Witek
Członek zarządu PKP - Sekretarz
 
Posty: 294
Rejestracja: pn 10 kwie 2006 18:51
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Relacja na żywo

Postautor: Witek » pn 04 maja 2009 10:14

2 maja 2009, godz. 1:15
7 zespołów przekroczyło już przejście graniczne Hrebenne/Rawa Ruska.
Awatar użytkownika
Witek
Członek zarządu PKP - Sekretarz
 
Posty: 294
Rejestracja: pn 10 kwie 2006 18:51
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Relacja na żywo

Postautor: Witek » pn 04 maja 2009 10:16

2 maja, godz. 4:05
Do bazy we Lwowie dotarły pierwsze zespoły.
Awatar użytkownika
Witek
Członek zarządu PKP - Sekretarz
 
Posty: 294
Rejestracja: pn 10 kwie 2006 18:51
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Relacja na żywo

Postautor: Witek » pn 04 maja 2009 10:17

2 maja, godz. 19:21
Na mecie zameldowało się już 45 zespołów.
Awatar użytkownika
Witek
Członek zarządu PKP - Sekretarz
 
Posty: 294
Rejestracja: pn 10 kwie 2006 18:51
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Relacja na żywo

Postautor: Witek » pn 04 maja 2009 10:19

3 maja 2009, godz. 09:30
Do bazy docierają ostatnie zespoły.
Awatar użytkownika
Witek
Członek zarządu PKP - Sekretarz
 
Posty: 294
Rejestracja: pn 10 kwie 2006 18:51
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Relacja na żywo

Postautor: Witek » pn 04 maja 2009 10:22

3 maja, godz. 12:00
12 MMA przeszły do historii...

1. miejsce
Kamil Choina, Katarzyna Łyjak - czas przejazdu: 12:20
2. miejsce
Adrianna Ficht, Dominik Grajewski - czas przejazdu: 13:43
3. miejsce
Agnieszka Jankowicz, Monika Piwowarczyk - czas przejazdu: 15:35
Awatar użytkownika
Witek
Członek zarządu PKP - Sekretarz
 
Posty: 294
Rejestracja: pn 10 kwie 2006 18:51
Lokalizacja: Gdańsk

Re: XII Międzynarodowe Mistrzostwa Autostopowe - LWÓW 2009

Postautor: polaccogiovane » pn 04 maja 2009 17:19

a ja dotarlem z przemysla do krakowa okolo 12 w nocy
mialem tą przyjemnosć pozegnac marka w krakowie, poczym stał się cud i swoją obecnościa zaszczyculi mnie mistrzunie.
Dzieki za cally wspanialy czas ktory moglem doswiadczyc z wami
pozdrawiams erdecznie
polaccogiovane
 
Posty: 76
Rejestracja: pt 02 sty 2009 21:29
Lokalizacja: Wrocław

Re: XII Międzynarodowe Mistrzostwa Autostopowe - LWÓW 2009

Postautor: stranger » pn 04 maja 2009 17:30

Również dziękuję wszystkim za wspaniale spędzony czas i wspólne łapanie stopa w różnych dziwnych miejscach typu szczere pole za Rawą Ruską :P
Mam nadzieję że spotkamy się za rok lub wcześniej. Poniżej wrzucam linka do zdjęć które napstrykałem w ten weekend:
http://picasaweb.google.com/Grz.Pasieka ... weMaj2009#
Awatar użytkownika
stranger
 
Posty: 2
Rejestracja: pn 04 maja 2009 17:25
Lokalizacja: Gliwice

Re: XII Międzynarodowe Mistrzostwa Autostopowe - LWÓW 2009

Postautor: rogata » śr 06 maja 2009 00:11

Żałuję że dopiero w zeszłym roku dowiedziałam się o tych mistrzostwach ale życie jeszcze przede mną

podrzucam link do zdjęć z tegorocznej edycji Mistrzostw Autostopowych:
http://rwm.org.pl/relacje/index.php?mod ... ia&id=1131
rogata
 
Posty: 1
Rejestracja: śr 06 maja 2009 00:05

Re: XII Międzynarodowe Mistrzostwa Autostopowe - LWÓW 2009

Postautor: kikiriki » śr 06 maja 2009 21:06

dzieki wszystkim za fajna zabawe. nie spodziewalem sie, ze to tak wyglada. a w ukrainie sie zakochalem. rawa ruska cudne miejsce!!

dorzucam to co zrobil witek z naszej trasy, z obszerna galeria kilku zdjec rawo-ruskich: http://picasaweb.google.com/lukaplaskow ... jowka2009#
kikiriki
 
Posty: 3
Rejestracja: śr 06 maja 2009 21:00

Tak jechaliśmy

Postautor: zwiadowca21 » śr 06 maja 2009 22:17

Rok przygotowań i nareszcie nadszedł długi weekend majowy!

Już 30 kwietnia na stopa pojechałem do Sopotu. Tam, bo to właśnie Sopot jest miastem z którego corocznie rozpoczynają się mistrzostwa autostopowe. Dojechałem całkiem szybko. Na miejscu czekała już moja partnerka autostopowa - Anna. Po przyjeździe czym prędzej udaliśmy się w okolice latarni morskiej w Sopocie, gdzie czekała na nas część uczestników zawodów.

Nie minęło 10 minut nim wesoły Łukasz zaproponował nocleg u swojej przeuroczej siostry - Joanny. Zanieśliśmy plecaki i ponownie udaliśmy się w kierunku plaży. Zabawa była tak dobra, że Anna nie wiadomo jak i nie wiadomo kiedy i jak znalazła się we Wrzeszczu. Ja tę noc spędziłem z przeuroczą Joanną.

Następnego dnia start! Pobudka o ósmej, pakowanie, jajecznica na zwyczajnej i prawie biegiem na Zamkową Górę. Rejestracja, kupno koszulki i prawie gotowi do startu. Jeszcze kilka zdjęć do galerii. Skosztowaliśmy naturalnie jeszcze przed wyjazdem darmowego RedBulla w ilości znacznej i równo o dwunastej dostaliśmy mapki z docelowym miejscem.

Jako, że większość pojechała MKS-ką w kierunku Gdańska, to my... do Gdyni. Tam zapytaliśmy przemiłego młodego mężczyznę, czy podwiezie nas na wylotówkę. Jak mógłby odmówić! W ciągu kilku-kilkunastu minut znaleźliśmy się na S-6 będąca obwodnicą Trójmiasta. Tam staliśmy 5 minutek i zaraz jechaliśmy ciężarówką. Tę przejechaliśmy nie więcej niż 10 minut, ale wystarczyło. Dojechaliśmy do punktu poboru opłat "Rusocin". Spotkaliśmy konkurencję, ale mimo wszystko nie staliśmy dłużej niż kwadrans.

Tam zatrzymało nam się przemiłe małżeństwo. Jechali do "mamusi na obiad" i podwieźli sto kilometrów. troszeczkę ścigaliśmy się z Rubiconem, w którym była nasz konkurencja, ale niestety musieliśmy zjechać wcześniej. Na bramkach w Świeciu też nie staliśmy długo. Ponownie zatrzymało nam się mercedesem Vito małżeństwo. Oni jednak jeździli po Polsce i szukali auta do kupna. Kierowali się pod Toruń, a nawigacja satelitarna kierowała ich w kierunku Bydgoszczy. Dzięki naszej pomocy zawrócili na Toruń, ale GPS tak usilnie kierował na Bydgoszcz, że kierowca zostawił nas we wsi Grubno. Już myśleliśmy, że będziemy tam stać przez pół dnia ale zatrzymał nam się kierowca jadący aż za Łódź. Z nim zrobiliśmy ponad 250 kilometrów. Nawet po 7daysie dostaliśmy. :)

Pod Łodzią byliśmy już po godzinie 18. Słońce powoli zaczęło chylić się ku zachodowi. Po kilku minutach złapaliśmy małżeństwo. Z nimi pojechaliśmy zaledwie 40 km do Rawy Mazowieckiej. Stamtąd zabrał nas X#%$@& kierowca tira. Choć jechał w tym samym kierunku co my, to wysadził nas w Mszczonowie i skierował nas w zupełni innym kierunku niż zamierzaliśmy jechać. Na szczęście dzięki wrodzonej inteligencji i mapie stanęliśmy w kierunku Grójca. Tam - tylko dlatego, że kierowca zatrzymał się wyładować palety - udało nam się zabrać aż 75 km do Kołbieli. Tutaj była już jedna para. Trzykrotnie odmawiali kierowcom podwiezienia, bo oferowano im transport jedynie do Garwolina, a tam - podobno - nie ma jak łapać. My też podziękowaliśmy kierowcy za tę miejscowość, ale za to podjechaliśmy 15 km do Lipówek. Tam spotkało nas niespotykane szczęście. Kierowca tira jechał aż do Hrebennego. W drugim tirze jechała konkurencja - blondyna i czarna. Numeru startowego jednak nie pamiętam.

I tym tirem podjechaliśmy aż 250 km do granicy. Niestety przez granicę przejechać nie mogliśmy. W kabinie była nas trójka, a mogły być najwyżej dwie osoby. Zrezygnowaliśmy więc z z przekraczania granicy tirem i wysiedliśmy. Nasze miejsce zajęła natomiast koleżanka z konkurencji, która jechała w drugim tirze. Jak się później okazało wyszło nam to na dobre, bo granicę przekroczyliśmy zdezelowaną Ładą z Ukraińcem.

Mieliśmy trochę problemów z wypełnianiem papierów na granicy, ale jakoś się udało. :)

Kierowca wysadził nas w Ruskiej Rawie. Przed naszym przyjazdem padał deszcz, było mokro, ciemno i zimno. My byliśmy głodni, zmarznięci a była druga w nocy. Nasza pierwsza myśl po wysiadce: Gdzie my jesteśmy!?

Widząc, że wcześniej tuż za samą granicą stoją nasi poszliśmy hen daleko aż na koniec miejscowości. Zanim doszliśmy na miejsce się rozwidniło i Ukraina nie wyglądała już tak strasznie.

Po godzinie czwartej zatrzymała nam się ciężarówka. Jechała w konwoju z drugą. Tam siedziała już para autostopowiczów. Oto właśnie oni zachęcili przez radyjko aby drajwer nas zabrał. No i udało się. Po drodze zwinęliśmy jeszcze jedną parę.

We Lwowie byliśmy kilka minut po godzinie piątej i chociaż byliśmy prawie na mecie to właśnie Lwów okazał się najtrudniejszym etapem. Po prawie godzinnych poszukiwaniach marszrutki 71a częściowo zrezygnowani postanowiliśmy pojechać na wylotówkę z drugiej strony Lwowa i łapać stopa. Dzięki temu w Hotelu Rezort - gdzie była meta - byliśmy o 6:46 czasu polskiego. W trasie spędziliśmy 18 godzin. Zajęliśmy 14 pozycję.

Do Pragi będzie lepiej ;)
Bóg stworzył świat, ale Holandię stworzyli Holendrzy - przysłowie holenderskie
Awatar użytkownika
zwiadowca21
 
Posty: 56
Rejestracja: sob 03 lis 2007 20:20
Lokalizacja: Wolin / Jomsborg / Vineta

Re: XII Międzynarodowe Mistrzostwa Autostopowe - LWÓW 2009

Postautor: tagosia » czw 07 maja 2009 06:44

A ja właśnie przed chwilą weszłam do domu :)

Pozdrawiam wszystkich współstopowiczów! Ze szczególnym uwzględnieniem współstopowiczów bieszczadzkich :) Było fantastycznie!
Zdjęcia wrzucę niebawem, ale najpierw trochę odeśpię :P
Awatar użytkownika
tagosia
 
Posty: 44
Rejestracja: sob 08 mar 2008 14:49
Lokalizacja: Gdańsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Międzynarodowe Mistrzostwa Autostopu

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron